Pokazywanie postów oznaczonych etykietą For whatever that means. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą For whatever that means. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 28 września 2014
sobota, 20 września 2014
o rety!
Jak co dzień rano siadam dziś na sofie z kubkiem gorącej kawy i przyglądam się Anastazji, która z pełną energią znosi do salonu swoje zabawki, i komentuje z zadziwiającą dokładnością swój każdy ruch. "Ananana pyniośła Olę", "Ananana idzie do pokoiku chojego", "Mamo widziałaś?? Ananana jobi chebatkę."
Po czym wędruje leniwie mój wzrok po ścianach i zatrzymuje się na kalendarzu. Jak to?? To dziś 20-ty? Rety! Za miesiąc cały moje dziecię skończy dwa latka. Szok!
Nie tracąc czasu zaczęłam wyszukiwać jej prezentów. A może ktoś chętny na jeden? Paula??
wtorek, 16 września 2014
niedziela, 14 września 2014
poniedziałek, 28 lipca 2014
ride
Zastanawiałam się, wahałam, kupiłam i jestem szczęśliwa, bo Anastazja śmiga jakby jeździła nią od zawsze :)
hulajnoga - micro kupiona w mamissima.pl
kapelusz - H&M KIDS
bluzka - NEXT
niedziela, 27 kwietnia 2014
niedziela, 6 kwietnia 2014
tik tak
TIK-TAKowe szaleństwo.
Anastazja ma prawdziwego bzika na punkcie zegarków. Wypatrzy je wszędzie. Upominek od babci I. w postaci zegara z ukrytymi obrazkami okazał się strzałem w dziesiątkę. Po prostu go uwielbiamy a w szczególności ukryty pod "1" TAKO (czyt. traktor) oraz JIBI (czyt. ryby) pod "9".
Do tego kilka razy dziennie słuchamy PANa TIK TAKa.
Pozdrawiam
G.
poniedziałek, 31 marca 2014
"wyprawka" dla lalki c.d.
Na początku był wózek.
Później powstała poduszeczka i kocyk.
A lalka??
Już jest. Dostaliśmy ją w spadku od siostry Hanny i jest naga, więc na razie jej nie pokażemy ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)









